Nie masz czasu na ćwiczenia, nie masz czasu na dietę, a chcesz być zdrowy i silny ten blog jest dla ciebie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą redukcja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą redukcja. Pokaż wszystkie posty
sobota, 10 marca 2018
Dzień z życia
Dziś krótko i na temat - zapraszam na vloga:) Trochę jedzenia, trochę gotowania i chodzenia po schodach:)
czwartek, 1 marca 2018
Sześciopak na lato a może krata na lata
U mnie redukcja idzie pełna parą, ale dziś nie o tym. W tym poście zamieszczać będę filmy związane z robieniem "kraty". Jeżeli chcecie mieć wysportowaną sylwetkę, mocny brzuch, a zarazem czuć się zdrowo i silnie obejrzyjcie koniecznie. W filmach dowiecie się jak wyliczyć zapotrzebowanie energetyczne, jakie są najlepsze ćwiczenia by mieć mocny, funkcjonalny i dobrze wyglądający brzuch. Dzięki tym informacją wasza sylwetka będzie budziła nie tylko zazdrość ale i zdumienie na każdej plaży świata:) - to oczywiście taki żart:) Z tych informacji skorzysta nie tylko wasz wygląd ale przede wszystkim zdrowie i pamiętajcie kalorie palą się wszędzie:)
Część 1
Część 2
sobota, 2 grudnia 2017
Czy napoje zero podwyższają poziom cukru we krwi - fakty i mity.
Zacznijmy od tego po co stosujemy napoje zero. Nie wiem jak to jest u was tu zapraszam do zostawienia takich informacji w komentarzu, powiem jak to jest u mnie. Napoje zero zresztą nie tylko napoje ogólnie produkty zero czyli te które nie zawierają kalorii są dla mnie formą nagrody, substytutu, który znakomicie zastępuje produkty słodkie - słodycze. Spożycie napoi zero pod względem czysto praktycznym, jeśli nie zważamy na spożyte kalorie, jest zupełnie bezsensu gdyż nie dostarczamy z takim napojem czy produktem do organizmu nic przydatnego, trzeba sobie powiedzieć wprost dostarczamy chemię.
Trafiłem jakiś czas temu na badania mówiące o tym że od napoi zero można przytyć. Myślę sobie jak to możliwe, stwierdzone jest przecież ponad wszelką wątpliwość że aby przytyć musimy dostarczyć więcej kalorii niż wynosi nasze zapotrzebowanie energetyczne co za tym idzie produkt taki musi posiadać jakie kolwiek kalorię. Analizując ten temat postanowiłem zrobić test możecie go obejrzeć w filmie poniżej. W trakcie testu który przeprowadzałem po wypiciu kawy z mlekiem (od wypicia kawy minęło ok 2h) badałem poziom cukru po spożyciu napoju zero czyli takiego który nie zawiera cukru i ma zero kalorii jednakże jego smak jest słodki. Test miał za zadanie sprawdzić czy poziom cukru we krwi może się podnieść po spożyciu napoju zero.
Z testu jak widzicie wyszło że cukier nie podniósł się a nawet spadł, choć jego spadek prawdopodobnie spowodowany był aktywnością fizyczną w międzyczasie. Jeżeli chcecie bym to badanie przeprowadził raz jeszcze i na coś konkretnie zwrócił uwagę dajcie znać w komentarzach.
Co się tyczy samego tycia w wyniku spożycia napoi zero to od spożycia takich napoi czy innych produktów zero nie przytyjemy bo nie jest to fizycznie możliwe, jednakże produkty takie potrafią, nie u wszystkich, zwiększać łaknienie a co za tym idzie możemy chcieć jeść więcej w wyniku czego nasza waga będzie rosła.
Jeżeli jesteś osobą którą liczy kalorie i wie ile może zjeść by utrzymać wagę i sylwetkę na takim poziomie jak ma zaplanowane napoje zero są fajnym rozwiązaniem ułatwiającym zachowanie odpowiedniej kaloryki naszych posiłków, a jeżeli nie liczysz kalorii i jesz co popadnie to napoje zero zwiększą ilość spożywanych przez ciebie kalorii w wyniku czego waga pójdzie w górę.
Pamiętajcie kalorie palą się wszędzie:)
piątek, 8 września 2017
Śniadanie
Mówi się że śniadanie to najważniejszy posiłek dnia jednak chyba nie w moim przypadku. W trakcie redukcji wszystkie treningi robię na czczo. Mój sposób żywienie opiera się w pewnej części na zasadach IF (czasowa głodówka). O IF będę musiał napisać ale w skrócie polega to na tym ze jemy tylko w tak zwanym oknie żywienie. U mnie wygląda to różnie i do końca nie mam ustalonych godzin ale zazwyczaj pierwszy posiłek jem koło 13 a ostatni ok 20 tak było do dziś bo z dniem dzisiejszym wprowadziłem lekkie śniadanie przed treningiem. Co mi to dało - sam trening było mi łatwiej wykonać ale efekt nie był oszałamiający. Teraz za to jestem głodny dużo bardziej niż bym był jak bym wogle nie jadł. Z tego wynika że moje zmęczenie treningowe wynika z ujemnego bilansu kalorycznego a nie braku posiłku przed treningiem. Im dłużej jestem w okresie redukcji tym jest coraz trudniej wykonać cały plan treningowy.
Co się tyczy redukcji wszystko idzie w dobrą stronę :). Od poniedziałku zwiększam kalorie do 2000 czyli o 200. jest to już druga podwyżka i nie wiem jak długo utrzymam ten poziom wszystko zależy jak organizm zareaguje na dodatkową energię. Liczę że będzie tak jak przy zwiększeniu z 1600 na 1800 czyli tłuszcz szybciej zacznie się spalać, a mięśnie będą rosły czyli rekompozycja ciała pełną parą. Bardzo duże nadzieje wiążę z dodatkowymi kaloriami jeżeli chodzi o wzrost siły który niestety się zatrzymał.
Pamiętajcie kalorie palą się wszędzie.:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)